Etykiety

piątek, 22 lipca 2016

Born to Bio "Fiołek"

Uwielbiam zapach kwiatów i owoców w kosmetykach, dlatego bardzo zaciekawił mnie ów produkt....



A co to? Napój fiołkowy?
Otóż nie, choć wyglądem wcale nie przypomina standardowych żeli pod prysznic.
Taaak, to żel pod prysznic Born to Bio....

Producentem kosmetyków naturalnych Born to Bio jest francuska firma Planete Bleue. Stawiają na produkty organiczne i eko, wykorzystując najłagodniejsze naturalne składniki.

Urocze, kolorowe , plastikowe opakowanie, zawiera w sobie bardzo naturalny żel pod prysznic.
Jako iż jest to produkt organiczny, nie mamy co liczyć na mocne spienienie podczas kąpieli. Sama konsystencja jest dość gęsta, dzięki czemu produkt jest wydajny, żel jest bezbarwny i ma delikatny-naturalny zapach fiołków, jednak zapach ten jest wyczuwalny tylko podczas mysia-niestety nie pozostaje na skórze.
Produkt ten delikatnie oczyszcza skórę i odświeża-powiedziałabym, że to taka wersja "light" wśród żeli pod prysznic.



Kosmetyki Born to Bio i wiele innych możecie kupić na stronie BIOBEAUTY 


piątek, 8 lipca 2016

CUCCIO - bo jesteś kobietą z klasą


Cuccio to marka z produktami do paznokci i do pielęgnacji ciała.
W ofercie znajdziemy mnóstwo "perełek" kosmetycznych, z pewnością każdy wyszuka coś dla siebie.
Ja miałam możliwość przetestować zarówno lakiery jak i moje odkrycie wakacji, czyli wspaniałe masło do ciała z jagodą acai i granatem       





Cuccio masło do ciała jagoda acai i granat 



      Zapach granatu, jagód acai, białej herbaty, mleka sojowego to połączenie słodkości z cierpką nutą      




Balsam wyposażony jest w wygodną pompkę, która ułatwia dozowanie produktu. Masełko ma świetną, kremową konsystencję, która bardzo dobrze rozprowadza się na skórze. Masło dość szybko się wchłania, nie pozostawiając na skórze tłustego filmu, ale subtelny, ale ożeźwiający zapach. Skóra staje się odpowiednio nawilżona, delikatna i gładka w dotyku.  Bardzo chciałabym Wam przekazać ten zapach, ale to trzeba poczuć "na własnym nosie" . Jest to połączenie cierpkiego granatu, jagód acai z słodkim mlekiem sojowym i białą herbatą- idealny zapach skóry w upalne lato. 



Masło do dłoni, stóp i ciała 

figa i granat



Kolejnym produktem jest znów masło, lecz  tym razem jest to połączenie figi i granatu. Zapach gorzko cierpki, ale nie jakoś przesadnie, wręcz przreciwnie-jest on idealnie zbalansowany, a na skórze pozostawia lekki i świeży zapach.
Masło jest delikatne, kremowe i szybko się wchłania. Ta wersja jest idealna na lato, pudełko jest małe i poręczne, dlatego można je zawsze mieć przy sobie w torebce i użyć gdy tylko potrzeebujemy odświeżenia.  Ładnie nawilża skórę, która staje się promienna i świeża. Już wiem co zabiorę ze sobą na tegoroczne wakacje...





Po pielęgnacji ciała i dłoni pora na paznokcie :)
Nie wyobrażam sobie lata bez pomalowanych "kolorem" paznookci. Dostałam dwa kolory lakierów i Top Coat-który schnie w 7 sekund.




Intensywna czerwień o numerze 6023 oraz beż z różową poświatą z numerem 6191.





Czerwień  Maine Lobster idealnie pokrywa płytke paznockia, nie 
zostawiając smug. Dwie warstwy i paznokieć jest idealnie pomalowany. Buteleczka ma aż 13ml, więc lakier wystarczy nam na bardzo długo. Czerwony kolor na paznokciu to klasyk bez dwóch zdań, a ten lakier zdecydowanie jest czerwony. Jeśli chodzi o ścieralność obu lakierów, to po 3 dniach są już zauważalne przetarcia na końcówkach.







 Kolor I Want Moor to połączenie beżu z różową poświatą i na dodatek z mega perłowym wykończeniem. Pierwsze co mi się z nim skojarzyło to "babciny lakier". Perła aż razi po oczach, a i kolor taki dla Pań 70+. 
Ale pozytywnie się zdziwiłam po nałożeniu go na paznokieć-dał ładny efekt, ala "syrenka', ale i tak nie był to mój kolor. Ja uwielbiam "widoczne" kolory na paznokciach, więc wpadłam na inny pomysł jak go wykorzystać. Na pomalowane na neonowy róż pazurki naożyłam jedną warstwę tej perły i efekt jest obłędny. Teraz będę go używała na jakiś intensywny kolor, bo daje naprawde niesamowity efekt.





Super szybki top nabłyszczający. Efekt w 7 sekund?
Top jest świetnym rozwiązaniem, gdy się spieszymy a musimy jeszcze wymalować i wysuszyć pazurki. Nakładamy top i po kilku sekundach-no nieco dłużej niż 7 mamy pięknie nabłyszczone i suche paznokcie. Bardzo przydatny lakier.



Produkty CUCCIO znajdziecie na stronie: TU

środa, 29 czerwca 2016

DIOR kontra VERSACE


Zapach inspirowany MISS DIOR CHERIE nr katalogowy 100
Zapach inspirowany VERSACE BRIGHT CRYSTAL nr katalogowy 78




VERSACE BRIGHT CRYSTAL




Typ: kwiatowy
Nuta zapachowa: granat, yuzu, magnolia, piwonia, lotos, ambra, piżmo, mahoń, bursztyn, akord lodowy
Pojemność: 22ml
Kup: TU




Spodziewałam się delikatnego, słodkiego i kwiatoowego zapachu, jednak w tej perfumetce zamknięty jest naprawdę bardzo intensywny zapach. Ja wyczuwam głównie moocno mdlący zapach piwoni i magnolii. Zapach nie utrzymuje się zbyt długo na skórze, ale jest to fajna alternatywa na lato, gdy nie mamy zbyt wiele miejsca w torebce ;)



MISS DIOR CHERIE



Typ: owocowy
Nuta zapachu: zielona mandarynka, liście truskawki, fiołek, różowy jaśmin, sorbet truskawkowy, skarmelizowany popcorn, leśne jagody, karmel, paczula, piżmo
Kup: TU




Niestety kolejny zapach, który nie przypadł mi do gustu-pomimo iż nuta zapachowa wydawała mi się być idealna.....Po pierwszym "niuchnięciu" miałam dość.  Zapach nie należy do delikatnych, kwiatowych-dla mnie również i on jest zbyt mocny, mdlący i ciężki. Ten jednak utrzymuje się ciut dłużej na skórze.
Pewnie to moje umiłowanie do słodkich Escad wyklucza każde inne perfumy...


Ogólnie perfumetki jak dla mnie są świetnym rozwiążaniem na wakacje, można je miec zawsze pod ręką-napewno zabiorę te na moje tegooroczne wakacje ;) To świetny pomysł za małą kwotę, by móc "przetestować" sobie różne nuty zapachowe bez konieczności kupna pełnowymiarowych perfum.

Szeroki wybór perfumetek znajdziecie na stronie perfumerii NENESS

poniedziałek, 27 czerwca 2016

Pomyśl o plaży już dziś...Bielenda Bikini


 Kokosowe meczko do opalania SPF 30 oraz Udoskonalający krem do twarzy SPF30 ( z kolorantem)




Udoskonalający krem do twarzy SPF30 ( z kolorantem) 
MATT LOOK




Jest to połączenie kremu przeciwsłonecznego oraz korektora cery.
Posiadam wersje do cery mieszanej i tłustej-czyli w sam raz dla mnie.
Samo opakowanie jest przyjemne, typowo letnie, w świetnej kolorystyce pomarańczy i turkusu.
Krem jest lekki, łatwo się ropzprowadza, delikatnie ukrywa niedoskonałości, a jego zapach  jest dość przyjemny.
Krem szybko się wchłania, nie obciąża skóry i pozostawia ją świeżą ale nie do końca zmatowioną-powiedziałabym, że lekko rozpromienioną.Krem jest wodoodporny i chloroodporny, więc śmiało możemy pluskać się w wodzie.
Jest naprawdę bardzo ciekawym rozwiązaniem na letnie upały, gdy nie chcemy zrezygnować z podkładu-gdyż krem jest z kolorantem, ale wciąż wyglądać świeżo i lekko.  Ma jednak jeden minus- jak dla mnie jest dość ciemny-jestem opalnona, ale kolor i tak wydaje się być troszke zbyt ciemny.

Kokosowe mleczko do opalania SPF30


Miałam już okazję wielokrotnie testować to mleczko i jestem nim zauroczona, przede wszystkim zapachem-subtelnym ale wyczuwalnym zapachem kokosu, który przywołuje wakacje wśród palm...
Mleczko posiada faktor 30, zawiera filtry UVA i UVB oraz olej kokosowy, który ma właściwości intensywnie nawilżające i uelastyczniające skórę.
Samo mleczko ma lekką konsystencję i dość szybko się wchłania, pozostawiając skórę miękką i przede wszystkim chronioną przed promieniami słońca. Mleczko pokochała również moja córka (5 lat), która przed wyjściem na sońce pierwsza biegnie po mleczko i kazuje się smarować "kokosem" :D

Produkty naprawdę polecam, bo są warte uwagi, zresztą nie zdażyło mi się jeszcze trafić na bubel od firmyy Bielenda.. Jest to marka , którą bardzo lubię za ich innowacyjne produkty i te zapachy zamknięte w kosmetykach....